Choć liczba chorych na koronawirusa tenisistów i ich trenerów rośnie z każdym tygodniem, wydaje się, że nie nastąpi kolejne opóźnienie wznowienia rozgrywek. Niemniej, organizatorzy zapewne będą drżeli do samego zakończenia imprez, czy nie wydarzy się jakaś katastrofa. Patrząc jednak na zawody w innych dyscyplinach, przy zachowaniu obostrzeń i rozsądku, tenisowe turnieje powinny odbyć się bez większych perturbacji.